Zasady podawania posiłków w podróży
Zasady podawania posiłków w podróży

Zasady podawania posiłków w podróży

Wybierając się w podróż z dziećmi musisz ze sobą zabrać jedzenie i picie.Trzeba też zadbać o to, by nie wyruszyły one z domu głodne.
Na najważniejsze pytania związane z przygotowaniem posiłków dla podróżujących dzieci odpowiada Joanna Rogała, coach i ekspert w dziedzinie psychodietetyki.

1. Co na wycieczce mogę podać dziecku do picia?

Jak zapewne wiesz, najlepszym napojem jest woda niegazowana doskonale gasząca pragnienie. Możesz tez zabrać dla dziecka gotową herbatkę owocową lub ziołową. Polecam też domowe kompoty, np. z jabłek. Nie trzeba ich dosładzać, bo podczas indeks glikemiczny gotowanych warzyw czy owoców wzrasta. Unikaj natomiast napojów gazowanych, które mogą powodować wzdęcia, niestrawność czy wzmacniać objawy choroby lokomocyjnej.

2. Jakie sposoby podawania napojów są najlepsze?

Mniejszemu dziecku możesz podawać picie w butelce lub kubku-niekapku, starszemu w kubku z rurką, bidonie sportowym lub w butelce po wodzie mineralnej z dziubkiem-nakrętką.

3. Co dziecko powinno zjeść przed i w trakcie podróży?

 Dziecko karmione piersią powinno zjeść ok. 45  min. przed wyjazdem, a w trakcie podróży powinno być często przystawiane do piersi (nie rzadziej niż co 2 godziny). Jeśli jest już karmione butelką, to zabierz zapas wody (tej co zwykle) do rozrobienia mleka modyfikowanego i to samo co zwykle mleko modyfikowane.
Jeżeli dziecku nie wystarcza już butelka i jada miksowane zupki czy obiadki, weź ze sobą słoiczki z jego ulubionymi daniami. I tu wyjątkowo lepsze od domowych są te kupione w sklepie, bo są zakonserwowane i odporniejsze na zepsucie.

Dzieciom starszym przed wyjazdemna pół godziny przed wyjazdem możesz podać danie zapewniające sytość na długi czas (z ziemniakami, ryżem czy makaronem). Unikaj potraw bardzo słodkich, mlecznych czy wzdymających. W podróży doskonale sprawdzą się kanapki np. z serem żółtym, cienko posmarowane masłem. W osobnych pojemnikach możesz mieć pomidorki, rzodkiewki, pokrojony ogórek. Możesz wziąć ze sobą suszone owoce, biszkopty, miękkie owoce.
Ważne też, żeby dziecko przed podróżą się nie przejadło. To nie tylko może powodować nudności, ale też przyczyniać się do złego samopoczucia w czasie jazdy.

4. Czy można podawać dzieciom przekąski podczas jazdy samochodem?

Tak. Dla mniejszych dzieciaczków sprawdzą się chrupki kukurydziane i miękkie biszkopty. Dla nieco starszych mogą być suszone owoce czy grube paluszki bez soli, one też zaspokoją na  jakiś czas ich głód. Zdrową propozycją są pokrojone w paski surowe warzywa. Z owoców w podróży sprawdzą się: obrane i pokrojone w ćwiartki jabłka i gruszki.

5. Jak bezpiecznie przewozić jedzenie?

Najlepiej zaopatrzyć się wcześniej w turystyczną lodówkę lub torbę termoizolacyjną. Dobrym pomysłem są plastikowe butelki z zamrożona wodą mineralną zamiast specjalnych wkładów chłodzących. Butelki najpierw schłodzą przewożone jedzenie a na koniec podróży rozmrożona woda może zostać wypita.

6. Jakich posiłków powinniśmy unikać podczas jazdy?

Jeśli podczas jazdy samochodem czy też innym środkiem lokomocji podajemy przekąskę to musimy pamiętać, że dzieci w każdym wieku mogą się zakrztusić. Jedzenie powinno być dopasowane do możliwości gryzienia i połykania naszego dziecka. Nieodpowiednie będą  np. landrynki czy orzeszki. Rodzic, siedzący często na przednim fotelu, nie będzie mógł pomóc dziecku w odkrztuszeniu np. podczas jazdy autostradą, gdzie nie można się zatrzymywać. Unikajmy też bardzo soczystych owoców, czekolady czy słabo zabezpieczonych kubków do napojów jeśli nie chcemy, żeby maluch pobrudził ubrania.
Pamiętajmy też o postojach, najlepiej co dwie godziny zrobić sobie przerwę w podróży. To też najlepszy moment, aby zjeść posiłek zmniejszając ryzyko zakrztuszenia czy pobrudzenia się.

About The Author

Certyfikowany coach i dyplomowany psychodietetyk. Szkoliła się również w renomowanych ośrodkach w takich koncepcjach jak : Gestalt, Racjonalna Terapia Zachowań, Terapia Simontonowska. Swoją pasją, wiedzą i doświadczeniem dzieli się z innymi w Coachingowej Szkole Rodzenia LaktaVita, w Centrum Rozwoju Interspersonalnego oraz w NZOZ Ośrodek Profilaktyki i Rehabilitacji. W tym wszystkim pomaga jej pozytywne nastawienie do ludzi i kierowanie się maksymą , że „życie to nie problem do rozwiązania, to przygoda do przeżycia”.

Related posts

3 Comments

  1. Gdziecko.pl

    Jesteśmy otwarci na krytykę, lecz cenimy tę, która poprzedzona jest uważną lekturą krytykowanego tekstu. Może Pani jednak wróci do artykułu i spróbuje znaleźć miejsce w którym ekspert zachęca do karmienia piersią w czasie jazdy.

  2. Pingback: Art_Mama

Leave a Reply

Skip to content