Jak sportretować dziecko – cz.2
Jak sportretować dziecko – cz.2

Jak sportretować dziecko – cz.2

Witamy w drugiej części artykułu o tym, jak najlepiej robić fotografie portretowe dzieci. W części 1 znajdziecie rady natury bardziej ogólnej, dotyczące np. tego, jak postępować z dziećmi. Teraz przechodzę do kwestii bardziej technicznych.

  1. Szukaj naturalnego światła

Najlepszym dostępnym w domu źródłem światła,  z którego niejednokrotnie korzystają również doświadczeni fotografowie, jest okno lub oszklone drzwi balkonowe. To rozwiązanie łatwo dostępne i darmowe – wystarczy w miarę dobra pogoda. Przez okno wpada zazwyczaj „miękkie” światło, które świetnie nadaje się do portretów (miękkim nazywamy światło delikatne, rozproszone, nie wywołujące dużych i mrocznych cieni). Przy tym wszystkim światło naturalne jest na tyle mocne, że nawet średniej klasy aparat powinien sobie poradzić.

Model będzie też równomiernie oświetlony, dzięki czemu unikniemy niepożądanych plam  – zbyt jasnych lub ciemnych obszarów zdjęcia. Gdyby światło było zbyt mocne to można je osłabić i zmiękczyć przepuszczając je przez jednolity, półprzezroczysty materiał. Można np. zasunąć gęstą firankę.

Niemowlę z kotkiem (fot. Obiektywniej)
Niemowlę z kotkiem (fot. Obiektywniej)
  1. Rozświetl cienie

Nie martw się, jeśli przypadkiem nie posiadasz w szufladzie z „rzeczami koniecznymi” profesjonalnego zestawu sztucznego oświetlenia. Istnieje sposób, by je zastąpić, przynajmniej w przypadku fotografii domowej, pół-amatorskiej. Możesz poradzić sobie przy pomocy np. naturalnego światła połączonego z białym arkuszem papieru lub innym materiałem, który odbije światło. Ustaw fotografowane dziecko bokiem do źródła światła i umieść naszą zastępczą blendę (arkusz papieru) po przeciwnej strony twarzy. Nakieruj nowopowstały strumień światła tak by doświetlić tę część twarzy, która pozostaje w cieniu. Efekt gwarantowany!

Tata i córeczka (fot. Obiektywniej)
Tata i córeczka (fot. Obiektywniej)
  1. Odbijaj światło lampy błyskowej

Robiąc zdjęcie dziecku w warunkach, w których konieczne jest użycie wbudowanej lampy błyskowej, pamiętaj o tym, by nie błyskać maluchowi bezpośrednio w oczy. Może to uszkodzić bardzo delikatne i wyczulone oczka, a poza tym jest to nieprzyjemne. Możesz tego uniknąć odbijając światło lampy błyskowej od przystawionej do niej kartki lub lusterka. Za ich pomocą skieruj światło w sufit lub sąsiednią ścianę. Dzięki temu uzyskasz rozproszone światło, a to sprawi, iż portret będzie naturalniejszy. Ta porada tyczy się osób które korzystają z wbudowanej lampy aparatu będącej ich standardowym wyposażeniem. Jeśli ktoś ma zewnętrzną lampę błyskową to może ją po prostu obrócić w inna stronę.

Mała strojnisia (fot. Obiektywniej)
Mała strojnisia (fot. Obiektywniej)
  1. Zwracaj uwagę na tło

Tło portretu powinno być czyste. Nie może odwracać uwagi od portretowanej osoby. Jeśli nie masz możliwości ustawienia dziecka tak, by elementy w tle nie odwracały uwagi, to ustaw manualnie duży otwór przesłony (wartość f powinna być jak najniższa). Dzięki temu uzyskasz małą głębię ostrości, tzn. że tło fotografii będzie rozmyte. Zaśmiecenie tła dużą liczbą szczegółów jest jednym z najczęstszych błędów podczas portretowania.

Rodzina z małym Mikołajem (fot. Obiektywniej)
Rodzina z małym Mikołajem (fot. Obiektywniej)
  1. Skup się na oczach

Bardzo ważne jest by punkt ostrości ustawić na oczach. Przypilnuj też, by nie niknęły one w cieniu. To właśnie oczy najczęściej przyciągają uwagę. Ich siła wyrazu najmocniej wpływa na uczucia odbiorcy. Możesz również wykonać ujęcia przedstawiające sam detal – oko, ale też np. usta albo rączki. Takie zdjęcia stanowią świetne dopełnienie całej sesji. Pamiętaj jednak, że muszą być one ostre. Użyj obiektywu makro lub włącz specjalny tryb do zbliżeń.

Portret niemowlęcia(fot. Obiektywniej)
Portret niemowlęcia (fot. Obiektywniej)

To wszystko. Życzymy powodzenia w portretowaniu swoich dzieci i osiągania coraz lepszych wyników.


 

Polecamy też: Jak fotografować dzieci. Praktyczne porady dla początkujących.

About The Author

Fotograf, grafik komputerowy i rysownik, właściciel firmy Obiektywniej. W swojej pracy łączy pasje, którymi zaraził się jeszcze w liceum, a potem rozwijał na studiach, uzyskując m.in. z wyróżnieniem tytuł magistra na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego. Swoje umiejętności już od lat wykorzystuje zawodowo. Prywatnie mąż Magdaleny i ojciec małej Alicji, które są jego ulubionymi modelkami.

Related posts

Leave a Reply