Pierwsza pomoc. Co zrobić, gdy dziecko straci przytomność?
Pierwsza pomoc. Co zrobić, gdy dziecko straci przytomność?

Pierwsza pomoc. Co zrobić, gdy dziecko straci przytomność?

Podczas spaceru Twojemu dziecko nagle zrobiło się słabo, osunęło się na ziemię i nie wiesz jak sobie poradzić? Takie zdarzenie może mieć również miejsce w domu, na basenie, lotnisku, itd. Warto wiedzieć jakie czynności podjąć aby skutecznie udzielić odpowiedniej pomocy. 

Często mówi się o tym, że największym błędem w ratowaniu jest bierność i nieudzielenie pierwszej pomocy. W stosunku do swojego dziecka taka reakcja jest niewyobrażalna. Mimo to często tracimy zimną krew i wpadamy w panikę, ale wynika to zwykle z braku dostatecznej wiedzy i umiejętności. Przekazuję Ci treść, która jest kluczem do rozpoznania i ratowania zdrowia oraz życia dziecka.

1. Zadbaj o swoje bezpieczeństwo. Rozejrzyj się dookoła, zwróć uwagę na zagrożenia oraz zminimalizuj je (ruch uliczny, pies, przewód elektryczny). Nie możesz zostać drugą ofiarą – obowiązuje zasada, że dobry ratownik to żywy ratownik.

2. Oceń przytomność dziecka. Podchodząc od strony nóg uklęknij i delikatnie potrząśnij za ramiona pytając: „Halo! Słyszysz mnie?” Jeżeli dziecko zareagowało, wtedy bardzo istotny jest wywiad i rozważenie czy było to tylko chwilowe osłabienie czy początek choroby, która wymaga pilnej interwencji. Natomiast w sytuacji gdy maluch nie reaguje musimy jak najszybciej zacząć działać.

3. Wezwij dodatkową pomoc. Gdy dziecko podczas oceny przytomności nie zareagowało wskaż konkretną osobę i głośno krzyknij „Niech pan mi pomoże!” Nie wołaj po prostu „Ratunku, niech mi ktoś pomoże!”, bo może dojść do tzw. rozproszenia odpowiedzialności – każdy świadek będzie patrzył na innych zamiast Cię wesprzeć. Zasada „co dwie głowy to nie jedna” w tej sytuacji jest niezwykle przydatna.

 

Passio_M_Mokrzycki_lekacja pierwszej pomocy2

4. Sprawdź oddech. Jest to kluczowa czynność by ocenić, czy jest to nagłe zatrzymanie krążenia (NZK). Gdy dziecko leży na brzuchu, przed oceną oddechu należy bezpiecznie obrócić je na plecy. Oddech oceniaj przez 10 sekund, starając się zobaczyć unoszenie klatki piersiowej, wyczuć oraz usłyszeć ruch powietrza z ust. Nie oceniaj tętna! Jest to strata czasu, a bardzo łatwo o pomyłkę. Jeżeli jest zachowany prawidłowy oddech – ułóż dziecko w pozycji bocznej bezpiecznej (na boku). Pozycja zabezpiecza przez uduszeniem się np. wymiocinami i ułatwia oddychanie.

5. Wezwij pomoc medyczną. W sytuacji zagrożenia życia i zdrowia zaleca się dzwonić na numer 999 lub 112 w celu bezpośredniego kontaktu z dyspozytorem medycznym. Należy podać miejsce zdarzenia, co się stało, liczbę poszkodowanych i nie rozłączać się do momentu, aż dyspozytor zakończy rozmowę. Jeżeli jest druga osoba do pomocy – warto by to ona zajęła się tą czynnością.

6. Rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). Akcję resuscytacyjną u dziecka rozpocznij od 5 oddechów ratunkowych, kontynuując uciskamy klatkę piersiowej 30 razy po czym wykonujemy 2 oddechy ratunkowe. W sekwencji 30:2 pracujemy już do końca akcji resuscytacyjnej. Pamiętaj! Gdy pierwsze oddechy są nieskuteczne – sprawdź jamę ustną, być może zalega tam pokarm, który uniemożliwia sukcesywne wdechy. Wygarnij wyłącznie wtedy gdy jesteś to wstanie zrobić jednym ruchem, małym palcem. Dodatkowe ruchy mogą pogłębić niedrożność.

7. RKO prowadź nieprzerwanie, do momentu przejęcia działań przez personel karetki pogotowia, powrotu czynności życiowych dziecka bądź utraty swoich sił.

Pamiętaj, że będąc najbliżej dziecka to Ty jesteś najlepszym ratownikiem. Komórki mózgowe są bardzo wrażliwe na niedotlenienie, po 3-4 minutach pierwsze z nich obumierają. Kluczowym momentem jest rozpoznanie problemu (nagłe zatrzymanie krążenia, uraz, zadławienie, itd.), a następnie wszczęcie odpowiednich działań ratunkowych. Nie ma większego bohaterstwa od uratowania życia – wiem to z autopsji jako ratownik medyczny.

Zobacz też: Dziecko na rowerze. Co musisz wiedzieć?

About The Author

Ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa, ratownik medyczny, trener. Właściciel firmy szkoleniowej Passio. Ukończył Wydział Medyczny Uniwersytetu Rzeszowskiego z dyplomem Najlepszego Absolwenta. Za kształcenie uczniów i nauczycieli w zakresie bezpieczeństwa uzyskał tytuł Wolontariusza Podkarpacia.  Prowadzi szereg projektów edukacyjnych. Najbardziej niezwykłe są jednak jego uśmiech i energia, z jaką osiąga te wszystkie sukcesy. Pasja, która rodzi Profesjonalizm. Profesjonalizm, z którego bierze się jakość.

Related posts

Leave a Reply